Trwa ładowanie...
Przejdź na

Julia Wieniawa wspiera Weronikę Rosati: "Wiem, jaka jest i potrafię jej uwierzyć. Jestem z nią całym sercem!"

0
Podziel się:

20-latka ciągnące się od miesięcy prywatne problemy koleżanki, określiła jako "niefajną sytuację".

Julia Wieniawa wspiera Weronikę Rosati: "Wiem, jaka jest i potrafię jej uwierzyć. Jestem z nią całym sercem!"

Trzeba przyznać, że o Weronice Rosati jeszcze nigdy nie było tak głośno, jak jest od ostatnich kilku miesięcy. Niestety, nie ma to żadnego związku z jej dokonaniami aktorskimi, a raczej z medialną wojną z ojcem jej dziecka, Robertem Śmigielskim. "Ortopeda gwiazd" miał stosować wobec niej przemoc fizyczną i słowną oraz zagrażać zdrowiu jej i córki. W rezultacie celebrytka postanowiła uniemożliwić mężczyźnie wszelkie kontakty z małą Elizabeth, ubiegając się w amerykańskim sądzie o zakaz zbliżania. Przy okazji zmieniła córeczce nazwisko.

Spór zwaśnionych rodziców małej Elizabeth szybko podzielił polski show biznes. Po stronie ortopedy opowiedziały się Krystyna Demska-Olbrychska, Magda Gessler, a nawet szefowa Rosati, Ilona Łepkowska. Aktorka mogła za to liczyć na wsparcie ze strony m.in. Ewy Minge, Magdaleny Środy, Edyty Górniak czy Hanny Lis.

Teraz do tego grona dołączyła jeszcze jedna popularna koleżanka aktorki z branży. Doniesienia o problemach prywatnych Rosati dotarły również do Julii Wieniawy, która w rozmowie z Pomponikiem odniosła się do całej sprawy:

Weronika jest super! Sytuacja z jej byłym partnerem jest bardzo niefajna - zaczęła ostrożnie młoda celebrytka, po czym dodała, że zna koleżankę i jest skłonna jej uwierzyć:

Jestem z nią blisko. Byłam z nią ostatnio na planie prawie codziennie. Wiem, jaka jest. Nie chcę opowiadać się po żadnej ze stron, jednak potrafię uwierzyć Weronice. Ona jest kochaną i ciepłą osobą. Jestem z nią całym sercem!

Myślicie, że przez te słowa Julia też zostanie powołana na świadka w sprawie między Rosati a Śmigielskim?

_

_

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)