Powiedzieć o Rafalali, że jest osobą kontrowersyjną, to nie powiedzieć nic. Transseksualna celebrytka znana jest m.in. z braku poszanowania dla prywatnosci swoich prawdziwych i domniemanych kochanków. Sama przyznała, że szantażowała popularnego piłkarza, że wypuści do sieci nagranie z ich schadzki (najwyraźniej się zgodził, bo krótko potem pokazała na Snapchacie stos gotówki). To przez romans z Rafalalą miał się rozpaść związek pewnego znanego klawiszowca i jeszcze bardziej znanej piosenkarki (czarę goryczy miało przelać to, że Rafalala ujawniła, że muzyk kupił jej pod choinkę identyczną świeczkę Yankee Candle, co oficjalnej ukochanej).
Rozsądny człowiek znając powyższe fakty, powinien od Rafalali trzymać się z daleka, zwłaszcza, jeśli jest kimś sławnym. Ale powiedzmy sobie szczerze - większość sławnych osób rozsądkiem nie grzeszy. Dlatego nie zdziwiło nas zupełnie, że w szpony Rafalali wpadł kolejny celebryta. Tym razem skandalistka opublikowała w internecie zdjęcie swojej wanny, w której kąpie się młody mężczyzna. Jego twarz jest zakryta, ale podpis głosi, że to "słynny raper".
Internauci szybko zauważyli, że tajemniczy nieznajomy ma na nodze identyczny tatuaż, co Tytus Szyluk, znany jako Belmondo lub Młody G. Tym z Was, którzy nie słuchają polskiego hip-hopu, Tytus może być znany jako syn Wiganny Papiny, stylistki o osobliwym guście. Matczyna miłość Wiganny jest bezwarunkowa - stała murem za synem nawet, gdy był oskarżany o oszustwa i miał problemy z policją.
Wsparcie mamy na pewno przyda się teraz raperowi, bo zdjęcie z wanny było dopiero początkiem jego kłopotów. Belmondo w rozmowie z fanem potwierdził, że był u Rafalali, jednak celem jego wizyty miało być jedynie "dowożenie tematu" (cały komentarz rapera jest krótki, ale tak homofobiczny i wulgarny, że nie nadaje się do zacytowania).
Pudelek rzecz jasna posługuje się wyłącznie literacką polszczyzną, ale wytłumaczono nam, że wzmianka o "dowożeniu tematu" może oznaczać, że Belmondo odwiedził Rafalalę w celach biznesowych. Niestety, nic nam nie wiadomo o tym, żeby raper miał zarejestrowaną działalność gospodarczą, nie mamy więc pojęcia, jakie interesy mógł robić z celebrytką.
Plotki o tym, że Belmondo pluskał się w wannie Rafalali dotarły do jego kolegów ze składu Mobbyn, którzy sprawę potraktowali z pełną powagą. Na Instagramie Mobbyn pojawił się filmik, w ktorym należący do składu raper GSP oznajmia, że Belmondo został usunięty z ekipy.
Za złamanie naszego kodeksu, który jest dla nas ważniejszy niż życie - uzasadnia decyzję GSP (swoją drogą, to musi być bardzo szczegółowy kodeks, skoro przewiduje kary za kąpiel u Rafalali).
To jednak nie takie proste - Belmondo jest bowiem właścicielem praw do nazwy Mobbyn, a także administratorem kont składu na YouTube i Facebooku. Co zrobi teraz Młody G? Podobno obecnie przebywa w szpitalu, ale od razu po wyjściu ma wydać oświadczenie.